Archive for July, 2001

Warmia i Mazury. Początek interwencyjnego skupu zbóż

Monday, July 16th, 2001

Mimo dużych problemów ze sprzedażą zapasów zbóż, Agencja Rynku Rolnego rozpoczyna interwencyjny skup ziarna. Skup potrwa do końca października.

Lada dzień powinny zostać podpisane pierwsze umowy z firmami, które będą skupowały ziarno. Żniwa, ze względu na mniej słoneczną aurę niż w zeszłym roku, powinny na Warmii i Mazurach rozpocząć się na początku sierpnia. Wtedy też ruszy skup.

Jak poinformował Gazetę Waldemar Sekściński, dyrektor ARR w Olsztynie, w tym roku minimalne ceny ustalono na poziomie 355 zł za tonę żyta i 510 zł za tonę pszenicy. W lipcu i sierpniu dopłaty do tych cen wyniosą 90 zł za tonę pszenicy i 65 zł za tonę żyta. Najwyższe dopłaty tradycyjnie są w październiku – odpowiednio 110 i 75 zł.

Największy problem ze sprzedażą zbóż jeszcze z zeszłorocznych zbiorów mają firmy, które czekały na znaczną zwyżkę cen. Ceny pszenicy i żyta po chwilowej zwyżce na początku roku potem jednak spadły, a ziarno zostało w magazynach.

W tej chwili te firmy mają nóż na gardle. Muszą bowiem sprzedać ziarno za wszelką cenę, godząc się nawet na sprzedaż ze stratą. Jakby tego było mało, do Polski w ostatnich tygodniach trafiły z importu spore ilości kukurydzy, w cenie podobnej jak pszenica, jednak o znacznie lepszych parametrach aniżeli pszenica.

W tym roku według wszystko wskazuje nato, że plony powinny być dobre, nawet o 15 procent wyższe niż w ubiegłym roku. W naszym województwie zdaniem dyrektora Sekścińskiego mogą wynieść około 26 mln ton.

Autor artykułu: Tomasz Boenke

Wygraj grę komputerową

Sunday, July 15th, 2001

Zapraszamy do udziału w konkursie. Do wygrania gra komputerowa “Diablo II – Lord of destruction”
ufundowana przez CD Projekt.

Aby wygrać, wystarczy odpowiedziec na pytanie: Wymień co najmniej trzy postacie, którymi możemy grać w
“Diablo II”.

Na wasze odpowiedzi czekamy do wtorku, 16 lipca. Odpowiedź należy wysłać mailem. Nie zapomnijcie podać swego imienia i nazwiska oraz adresu. Nagrody wyślemy pocztą.

Kliknij, aby przeczytać więcej o grze Diablo II

Autor artykułu: wyślij maila

Stawiguda. Volkswagen z benzynowym lontem

Saturday, July 14th, 2001

Auto sędziego z Warszawy spłonęło w podpalonym warsztacie w Stawigudzie koło Olsztyna. W areszcie siedzi domniemany podpalacz.

- Na razie ten człowiek jest podejrzewany o dokonanie podpalenie – wyjaśnia Andrzej Bohdanowicz, rzecznik olsztyńskiej komendy miejskiej.

- To miejscowy pijaczek, nie stać go na coś takiego – twierdzi Przemysław Chodkowski, który prowadzi warsztat. – Kiedy zatrzymywali go policjanci, krzyczał, że ktoś kazał mu to zrobić – dodaje Chodkowski.

W kompletnie zniszczonym warsztacie spłonęły dwa samochody. Volkswagen Passat należał do sędziego z Warszawy, który odpoczywał w Pluskach niedaleko Stawigudy.

- Ktoś okradł mu to auto. Dlatego trafiło do mnie – wyjaśnia Przemysław Chodkowski. – Właściciel mówił mi, że może ktoś z zemsty podpalił mu Passata.

Podpalacz od zaplecza wyważył okienko i dostał się do środka.

- Oblał benzyną samochód sędziego i wypchnął drzwi wejściowe. Później wylał 30-metrową strużkę benzyny, która pełniła rolę lontu – pokazuje Czesław Grzegorczyk, właściciel posesji. – Żar był taki, że strażacy musieli polewać dom, bo i on by się spalił.

- Jak zobaczyłem, co się dzieje, sam chciałem się oblać benzyną i wskoczyć do środka – mówi załamany kolega Chodkowskiego, który nie chce ujawnić nazwiska.

- Mam żonę w ciąży. Może ktoś miał do nas żal. Nie chcę ryzykować – wyjaśnia.

Autor artykułu: csz

Warmia i Mazury. Zakaz jazdy dla ciężarówek

Monday, July 2nd, 2001

Od wczoraj na drogach obowiązuje zakaz ruchu pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 12 ton. Zakaz ten nie obejmuje autobusów. Ograniczenia w poruszaniu się tego rodzaju pojazdów obowiązywać będą od godziny 18 do 22 w piątki, w soboty od godziny 7 do 14, a także od godziny 7 do 22 w niedzielę. Zakaz nie obejmuje pojazdów przewożących produkty łatwo się psujące.

Autor artykułu: krzyn

Warmia i Mazury. Ładny pejzaż to za mało

Monday, July 2nd, 2001

Na Warmię i Mazury przyjeżdża coraz mniej turystów. Urlopowiczów odstraszają ceny, kleszcze, kaprysy pogody i kiepskie drogi.

PTTK szacuje, że w naszym regionie wypoczywa ok. 30 proc. turystów mniej niż w roku ubiegłym.

- Spadek jest kolosalny. Dla turystów krajowych najważniejsza jest cena i pogoda – mówi Stanisław Harajda, prezes Izby Turystyki w Olsztynie. – Jeśli za wczasy w Kołobrzegu mają zapłacić więcej niż za dwutygodniowy pobyt w Turcji, gdzie pogoda jest pewna, woda błękitna, nie brak atrakcji i zabytków, to wybór jest jasny. Potem przed znajomymi też jest się czym chwalić.

Zdaniem Harajdy wciąż kuleje też promocja regionu. Nie potrafimy eksponować ciekawostek. Turystom zagranicznym nie wystarczy jednak zachwalać uroków krajobrazu.

Minął okres ,urlopów sentymentalnych”. Polska stała się krajem drogim, w poszechnej opinii niebezpiecznym. Można tu stracić dobre auto. W dodatku drogi są kiepskie.

Według izby, ratunek to turystyka aktywna, biznesowa i uzdrowiskowa (np. Gołdap zyskał status uzdrowiska).

Autor artykułu: Anna Mioduszewska

Warmia i Mazury. O wiele za szybko

Monday, July 2nd, 2001

Dwie osoby zginęły, a jedna jest w stanie krytycznym w sobotnim wypadku koło Spręcowa na drodze między Olsztynem a Dobrym Miastem. Według policji przyczyną tragedii była zbyt duża prędkość. Na zakręcie Daewoo Matiz zjechał na lewą stronę i bokiem uderzył w drzewo.

W kompletnie zniszczonym samochodzie zginął kierowca i jeden z pasażerów. Trzecia ofiara, którą do szpitala przetransportowano śmigłowcem, jest w stanie krytycznym. Czwarty pasażer wyszedł z wypadku bez większych obrażeń.

Koło Barkwedy niedaleko Olsztyna przewrócił motorower, którym kierował nietrzeźwymężczyzna. Ranna została jego 11-letnia córka.

Na drodze koło podolsztyńskiego Sząbruka w drzewo uderzył Mercedes. Kierowca uciekł pozostawiając w samochodzie dwóch rannych kolegów.

Wczoraj na ,siódemce” koło Miłomłyna kilka razy przekoziołkował i dachował w rowie BMW na warszawskich tablicach. Kierowca, jego żonie i dwójce dzieci nic się nie stało. Wszyscy jechali zapięci w pasy.

Autor artykułu: csz