Archive for September, 2005

Morderstwo w Łęgowie

Friday, September 30th, 2005

Jedenastoletni Sebastian spod Łęgowa został brutalnie zamordowany. Jego nagie zwłoki znaleziono w szopie na narzędzia. Chłopiec miał poderżnięte gardło. Kilka godzin później na dworcu kolejowym w Tczewie policja zatrzymała 28-letniego mężczyznę, podejrzewanego o zabójstwo.

Tragedia rozegrała się w piątek po południu kilkaset metrów za Łęgowem. Mieszkańcy wsi od rana widzieli kręcącego się po okolicy młodego mężczyznę, ubranego w czarną bluzę, z długimi włosami związanymi w tzw. koński ogon.
- Chodził bez celu po wsi i obserwował dzieci – opowiada Stanisław Borkowski, komendant miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej, jeden ze świadków i przełożony strażaka Krzysztofa Paśko, który znalazł ciało. – Krzysztof około godz. 13.40, widział, jak nieznajomy zaczepił Sebastiana na moście nad Kłodawą.
- Sebastian wybierał się po szkole na ryby nad Kłodawę. Miał na tym punkcie całkowitego bzika – potwierdza 12-letni Patryk, sąsiad ofiary.
- Krzysztof zadzwonił do mnie około godz. 14. Głos mu drżał – kontynuuje Stanisław Borkowski. – Powiedział, że w swojej szopie na polu znalazł ciało Sebastiana. Mówił, że chłopiec jest nagi i ma pocięte gardło. Był całkowicie zdruzgotany. Powiedział jeszcze, że wcześniej widział, jak Sebastian rozmawia z nieznajomym. Tamten czymś go częstował i odeszli razem w stronę pól za wsią. Kilkanaście minut później coś go tknęło i poszedł sprawdzić, czy wszystko jest w porządku. Przy okazji zajrzał do swojej szopy na narzędzia… Wezwaliśmy policję. Zebrałem trzech strażaków i pojechaliśmy na miejsce szukać długowłosego mężczyzny. Tuż przed nami dotarła tam policja.
Funkcjonariusze po szybkim rozeznaniu sytuacji rozpoczęli obławę i przeszukiwanie okolicy. Sprowadzono psa tropiącego i policyjny śmigłowiec.
- Ustalono rysopis podejrzanego i rozesłano do wszystkich komend powiatowych w województwie pomorskim – mówi nadkomisarz Janusz Staniszewski, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. – Obstawiliśmy dworce i główne trasy. Patrol z Komendy Miejskiej w Tczewie zauważył mężczyznę odpowiadającego rysopisowi na dworcu kolejowym. Został zatrzymany i przewieziony do Komendy Powiatowej w Pruszczu Gdańskim.
Policja nie ujawnia szczegółów śledztwa. Przyjęto hipotezę, że zabójstwo miało podłoże seksualne lub rytualne, gdyż nacięcia na szyi Sebastiana przypominały wzory satanistyczne.
- Za wcześnie, by mówić o szczegółach – Janusz Staniszewski odmawia ujawnienia tajników dochodzenia.
Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, podejrzany przyznał się do morderstwa. Grozi mu 25 lat więzienia lub dożywocie.
Mieszkańcy Łęgowa są wstrząśnięci, zwłaszcza najbliżsi sąsiedzi rodziny chłopca. Sebastian był bowiem powszechnie lubiany. Miły, sympatyczny, zawsze grzeczny. Nie sprawiał żadnych problemów. Jego ukochanym hobby było wędkarstwo.
- Nie mogę tego zrozumieć. Coś nieprawdopodobnego. Takie bestialstwo! Komu zawiniło 11-letnie dziecko? – Anna Lewandowska, sąsiadka rodziców Sebastiana jest całkowicie roztrzęsiona. – Nie wyobrażam sobie co zrobiłabym temu człowiekowi, gdyby skrzywdził moje dzieci. Współczuję sąsiadom z całego serca…
Wszyscy szukali
Wbrew doniesieniom stacji telewizyjnych, nie potwierdziły się informacje, że podejrzewany o brutalne zabójstwo został ujęty przez policję w Malborku.
- W poszukiwania zaangażowane były wszystkie jednostki pomorskiej policji. W ramach naszych działań zatrzymaliśmy mężczyznę, który, jak nam się wydawało, odpowiadał dostarczonemu rysopisowi. Ale w czasie gdy weryfikowaliśmy informacje, okazało się, że sprawcę ujęła policja z Tczewa – mówi mł. insp. Wojciech Ostrowski, komendant powiatowy policji w Malborku.

Autor artykułu: Arkadiusz Gancarz

Bankowi oszuści zatrzymani

Friday, September 30th, 2005

Policjanci z Pragi Południe rozbili grupę zajmującą się wyłudzaniem kredytów gotówkowych na podstawie sfałszowanych dokumentów. Zatrzymano sześć osób, w tym trzech pracowników banku. Sprawcy wyłudzili w ten sposób, co najmniej 13 kredytów na kwotę około 400 tysięcy złotych.

Funkcjonariusze południowopraskiej komendy otrzymali informację od pracowników centrali jednego z warszawskich banków, że od roku w jednym z ich oddziałów odnotowano kilka przypadków wyłudzenia kredytów. Pracownicy bankowi podejrzewali, że w proceder zamieszani są sami bankowcy.

Sprawą natychmiast zajęli się specjaliści od przestępczości gospodarczej. Ustalili, że kredyty wyłudzano na podstawie fałszywych zaświadczeń o zatrudnieniu i dochodach. Do banku zgłaszały się osoby podstawione tzw. słupy, które po przedłożeniu odpowiednich dokumentów otrzymywały kredyty gotówkowe powyżej 25 tysięcy złotych.

Na efekty pracy funkcjonariuszy Sekcji dw. z Przestępczością Gospodarczą nie trzeba było długo czekać. Już 20 września zatrzymano pierwszą osobę zamieszaną w ten proceder. W przygotowaną zasadzkę wpadł 30-letni Sławomir R. Ten bezrobotny mężczyzna zgłosił się właśnie do banku i przedstawił sfałszowane zaświadczenia, aby uzyskać kredyt. Jego plany na szczęście pokrzyżowali policjanci.

Kolejne dni pracy nad tą sprawą przynosiły coraz bardziej zaskakujące informacje. Ustalono, że w sprawę zamieszany jest sam dyrektor oddziału i pracownice tego banku oraz dwóch zleceniodawców. Kolejne dni września to kolejne zatrzymania. W ręce Policji wpadł dyrektor oddziału banku Leszek W. (53 l.), który zatwierdzał dokumenty kredytowe bez weryfikacji ich oraz jego zastępca Monika P. (33 l.) i Aneta K. (32 l.), która pełniła funkcję doradcy klienta. Żadna z zatrzymanych nie weryfikowała przyjmowanych dokumentów od podstawionych osób. Natomiast prawie natychmiast podpisywane były umowy kredytowe.

Ostatnie dni przyniosły kolejne zatrzymanie dwóch osób. Robert N. i Mariusz G. za złożenie dokumentów i uzyskanie kredytu otrzymywali od zleceniodawców około 1.500 – 2.000 złotych. Pozostała część dzielona była pomiędzy zlecajacych i zamieszanych w sprawę pracowników banku.

Wobec dyrektora banku sąd zastosował już trzymiesięczny areszt, jego zastępca Monika P. trafiła na dwa miesiące za kratki, a wobec Anety K., Sławomira R., Roberta N. i Mariusza G. sąd zastosował dozór policyjny.

Sprawa jest rozwojowa. Policjanci planują dalsze zatrzymania. Dotychczasowe ustalenia wskazują, że sprawcy wyłudzili, co najmniej 13 kredytów gotówkowych na kwotę około 400.000 złotych. Policjanci sprawdzają, czy rozbita grupa nie ma na sumieniu znacznie więcej takich wyłudzeń. Jak mówią prowadzący sprawę funkcjonariusze, zatrzymanie zleceniodawców jest tylko kwestią czasu.

Anna Kędzierzawska, Zespół Prasowy KSP

Autor artykułu:

Szokujący wynik

Friday, September 30th, 2005

Policjanci grodziskiej drogówki zatrzymali rowerzystę, który miał ponad osiem promili alkoholu we krwi. Ten niecodzienny wynik świadczy o tym, ze nadal nie wszyscy uczestnicy ruchu drogowego poważnie traktują policyjne apele.

Zainteresowanie policjantów wzbudził styl jazdy starszego mężczyzny, który podążał rano rowerem jedną z ulic Milanówka. Po badaniu jego stanu trzeźwości okazało się, że ma ponad osiem promili alkoholu we krwi. Rowerzysta zupełnie nie zdawał sobie sprawy z faktu zagrożenia, jakie stworzył wyjeżdżając na ulicę w takim stanie. Zagrożenia dla siebie, jak też i innych użytkowników drogi. Takie fakty zatrważają nie tylko policjantów, ale również i te osoby, które pragną czuć się bezpiecznie na drogach. Zwłaszcza teraz, w okresie jesienno-zimowym coraz częściej będziemy mieć do czynienia ze zmieniającymi się warunkami na drodze. Opady deszczu ograniczają widoczność. Szybciej zapada zmrok. Wydłuża się droga hamowania. O tym kierowcy muszą pamiętać. Szczególnie zagrożeni są w tym czasie piesi i rowerzyści. Aby ograniczyć zdarzenia drogowe – szczególnie te o najcięższych skutkach policjanci ruchu drogowego podejmują specjalne działania. W ramach akcji pod nazwą „Bez tolerancji” reagować będą nawet na najmniejsze wykroczenia w ruchu drogowym. Kontrolować będą stan trzeźwości kierowców. Sprawdzać będą, czy kierowca i pasażerowie jeżdżą w zapiętych pasach. Policjanci zainteresują się także stanem technicznym samochodów.

Anna Galant, Zespół Prasowy KSP

Autor artykułu:

Zarząd odwołany

Thursday, September 29th, 2005

Zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej Energetyk został odwołany we wtorek
wieczorem, w związku z poręczeniem przez spółdzielnię kredytu bankowego
osobie prywatnej, która go nie spłaca, a dzień wcześniej konta spółdzielni
zajął komornik.
Gdy w pierwszej publikacji na ten temat napisaliśmy, że zarząd Spółdzielni
Mieszkaniowej Energetyk w Wejherowie poręczył kredyt i w związku z tym
spółdzielni grozi egzekucja komornicza, prezes Piotr Killman zarzucił nam
podawanie nieprawdziwych informacji i nierzetelność dziennikarską. Okazało
się jednak, że nie miał racji.
- W związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa przez zarząd przy
poręczaniu milionowego kredytu i egzekucją komorniczą, odwołaliśmy cały jego
skład – tłumaczy Bogusław Orlikowski, przewodniczący Rady Nadzorczej
spółdzielni. – Powołaliśmy nowy, tymczasowy zarząd, który poprowadzi sprawy
spółdzielni do czasu ogłoszenia konkursu na stanowisko prezesa, jego
zastępcy i księgowej.
Nowi członkowie zarządu to dotychczasowi pracownicy spółdzielni. Nowy
prezes, Piotr Stępkowski nie miał jednak wczoraj dla nas czasu, nawet na
krótką rozmowę.
Spółdzielcy są bardzo zaniepokojeni sytuacją. Zastanawiają się, co zrobić,
by nie docięto im mediów – wody, gazu itp., wszystkie opłaty przechodzą
bowiem przez konto spółdzielni, które jest zajęte przez komornika.
Zapytaliśmy prawnika, jak mieszkańcy mogą uniknąć konsekwencji tej sytuacji.
Zdaniem prawnika są dwa rozwiązania. – Jeśli w każdym mieszkaniu są liczniki
wody, prądu, gazu itp, to każdy z lokatorów może zwrócić się do PEWiK, OPEC,
gazowni itp. z wnioskiem o podpisanie indywidualnej umowy i przekazywanie
należności bezpośrednio na rachunek np. PEWiK, z pominięciem konta
spółdzielni. – mówi Radosław Skwarło, główny specjalista ds. prawnych
Starostwa Powiatowego w Wejherowie.
Drugim rozwiązaniem może być zlecenie zarządzania budynkami spółdzielni
zewnętrznemu zarządcy. Pieniądze za media trafiałyby na rachunek takiego
zarządcy, a on przekazywałby je gestorom poszczególnych sieci. W tym
przypadku rachunek spółdzielni zostałby również ominięty.

Autor artykułu: Joanna Kielas

Nastolatek już nie napadnie na dzieci

Thursday, September 29th, 2005

Kryminalni z Targówka zatrzymali nastolatka, który może okazać się odpowiedzialny za dokonanie kilku rozbojów na dzieciach. Najprawdopodobniej należał do grupki młodzieży, która napadała i okradała młodszych od siebie. Policjanci Referatu do spraw Nieletnich i Patologii Komisariatu na Targówku w ostatnich dniach przyjęli kilka zgłoszeń od rodziców, których dzieci zostały napadnięte i okradzione. Policjanci zebrali informacje dotyczące młodocianego gangu, grasującego w dzielnicy. Okazało się, że grupka t rzech, czterech sprawców „patrolowała” na rowerach osiedle, szukając okazji do łatwego zdobycia pieniędzy. Na swoje ofiary wybierali młodszych od siebie. Napadali i bijąc i zastraszając, okradali nie tylko z kieszonkowych, ale zabierali również komórki. Kryminalni rozpracowali przestępczą grupę i ustalili adresy młodych osób łamiących prawo. Pierwszy z wytypowanych wpadł 16 letni Krzysztof. Policjanci zatrzymali go dziś rano w mieszkaniu przy ulicy Radzymińskiej. Jak się okazuje gang wyrostków rozpoczął dokonywanie przestępstw w wakacje. Z ustaleń wynika, że mogło dojść nawet do pięciu napadów. Policjanci z Targówka planują następne zatrzymania.

Zuzanna Sulowska, Zespół Prasowy KSP; T. Brodowski KRP Warszawa VI

Autor artykułu:

„Gloria Artis” dla Komendanta Stołecznego Policji

Thursday, September 29th, 2005

Kilkanaście medali „Gloria Artis” przyznawanych przez Ministra Kultury odebrali z rąk ministra Waldemara Dąbrowskiego policjanci z całej Polski. Najważniejszym medalem – Złotym został odznaczony nadinsp. Ryszard Siewierski. Srebrne otrzymali m.in. Minister SWiA Ryszard Kalisz, Komendant Główny generalny inspektor Leszek Szreder, insp. Roman Trzcieliński i insp. Stanisław Cieślak. Policjanci znaleźli się wśród grona wybitnych artystów – Irena Kwiatkowska, Agnieszka Duczmal i radiowców – Maria Szabłowska.

Nowy medal Zasłużony Kulturze Gloria Artis, przyznawany przez Ministra Kultury, jest odznaczeniem szczególnie prestiżowym, honorującym najwybitniejsze postaci świata kultury lub postaci mające na tym polu szczególne zasługi. Został ustanowiony przez Sejm kilka miesięcy temu z inicjatywy ministra kultury Waldemara Dąbrowskiego.

Medal, wykonany z tombaku, z postacią stylizowanego kwiatu o średnicy 7 cm, ma na awersie wizerunek orła w koronie. Rewers zdobi twarz kobiety z wieńcem z liści laurowych. Powyżej znajduje się półkolisty napis “Gloria Artis”.

Złote Medale „Zasłużony Kulturze GLORIA ARTIS” otrzymały znana aktorka Irena Kwiatkowska i pisarka – promotor literatury dziecięcej Janina Papuzińska. Do tego zacnego grona dołączył nadinsp. Ryszard Siewierski, Komendant Stołeczny Policji, któremu Minister Waldemar Dąbrowski wręczył to zaszczytne wyróżnienie w uznaniu zasługi Policji w zakresie ochrony dziedzictwa narodowego, zwalczania przestępczości przeciwko zabytkom oraz ochrony praw własności intelektualnej, a także kontynuowania tradycji i rozwoju twórczości artystycznej.

Minister Dąbrowski podkreślił specjalne zasługi Komendanta Stołecznego Policji, chwaląc jego przychylność dla kultury, literacki język, jakim posługuje się Ryszard Siewierski i Muzeum Policji w Pałacu Mostowskich.

Rolę generała podkreślał również Minister SWiA Ryszard Kalisz mówiąc o historii Pałacu, postrzeganego jako „ciemne kazamaty, a który teraz odzyskuje dawny blask poprzez policyjną działalność kulturalną wspieraną przez Komendanta Stołecznego.

Specjalny Złoty Medal Zasłużony Kulturze GLORIA ARTIS został przyznany Polskiemu Radiu, które obchodzi swoje 80-lecie istnienia.

Srebrnymi medalami w Komendzie Stołecznej od dziś pochwalić się będą mogli: insp. Roman Trzcieliński, zastępca Komendanta Stołecznego, który zajmuje się inwestycjami (m.in. remont generalny Białej Sali, w której mieści się obecnie Muzeum Policji) i insp. Stanisław Cieślak, I zastępca Komendanta Stołecznego. Srebrny Medal otrzymali również Minister Ryszard Kalisz i Komendant Główny Policji generalny inspektor Leszek Szreder.

Brązowe „Gloria Artis” przypadły w udziale m.in. dwóm policjantom z KRP Warszawa IV i dziennikarzom Polskiego Radia.

Spotkanie w gabinecie ministra Dąbrowskiego zakończyło się serią pamiątkowych zdjęć i szczerymi rozmowami pomiędzy ludźmi kultury.

Tekst i fot. Agnieszka Hamelusz
Sekcja Strategii i Promocji Policji KSP

Autor artykułu:

Orzeł podwodny

Tuesday, September 27th, 2005

Liczy 145 centymetrów długości. Kosztował tyle, co średniej klasy nowe auto. Nic dziwnego, bo praca nad nim trwała dwa lata.
Mowa o modelu polskiego okrętu podwodnego “Orzeł”, który kilka dni temu trafił do Centralnego Muzeum Morskiego w Gdańsku.

Model został wykonany w skali jeden do pięćdziesięciu.
- To sporo, bo ogromna większość modeli, które mamy w swoich zasobach, to kopie w skali jeden do stu – mówi Jerzy Litwin, dyrektor CMM.
Muzeum ma swoich zbiorach już około 500 modeli, ale nowy nabytek jest wyjątkowy. Nie dosyć, że zrobiony w większej skali, to jeszcze modelarze wykonali go jako przekrój poprzeczny.
- To zawsze rzecz najbardziej atrakcyjna dla zwiedzających muzeum – mówi Litwin. – Można obejrzeć wszystkie pomieszczenia: maszynownie, przedział bojowy, kajuty dla marynarzy, kuchnię itp.
W dodatku modelarze rozmieścili wewnątrz okrętu figurki pracującej załogi. Model “Orła” trafi do muzealnych sal za trzy tygodnie.
Oryginał okrętu wciąż pływa w polskiej flocie wojennej.
- Polska zakupiła go od Rosjan około 20 lat temu, ale jest bardzo nowoczesny, jak na swój wiek – mówi Litwin.
Także model ,Orła” kupiony dla CMM przez stowarzyszenie przyjaciół tego muzeum, wykonali Rosjanie.
- Ale nic więcej nie powiem. Cena i inne szczegóły to tajemnica handlowa – mówi dyrektor Litwin.

Autor artykułu: (amk)

W futbolowej sieci

Tuesday, September 27th, 2005

Młody, gdański informatyk stworzył sieć serwisów internetowych, które konkurują z najbardziej popularnymi witrynami. 25-letni gdański informatyk, Marcin Sobczak od 5 lat wydaje piłkarskie serwisy. – Najpopularniejszy, premiership.pl ma 2800 wejść dziennie – opowiada Sobczak.

Wszystko zaczęło się jeszcze w liceum. W 1998 roku trafił do jednego z pierwszych piłkarskich serwisów PAI.com.pl. Potem współpracował z serwisami zajmującymi się brytyjskim futbolem. (more…)

Warsztaty Kraina Kreatywności dla dzieci

Tuesday, September 27th, 2005

W Krainie Kreatywności jeden dzień spędzili uczniowie ze Szkoły Podstawowej nr 24 w Gdańsku. Dzieci w ramach warsztatów lepiły z gliny smokopsy, potwory z Loch Ness i dinozaury.

Cztery wiadra z gliną stoją na podłodze. Przy niskim stole siedzi kilkunastu maluchów. Mają brudne ręce, uśmiechnięte buzie. Odgadują, jakie ulepili zwierzęta.
- Zawsze marzyłam o stworzeniu hipcia i udało mi się – opowiada Natasza Cetner. Jedno z zadań w trakcie jednodniowych warsztatów w Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia polegało na odegraniu scen ze spaceru po Gdańsku kija i folii (on – kij, ona – folia; przyp. red.). – W ten sposób pokazujemy dzieciom, że można inaczej spojrzeć na świat, stworzyć coś z niczego – mówi Piotr ,Odysejak” Niewiadomski, trener. Z kartonów powstał most, dokonano nawet jego uroczystego otwarcia. – Chcemy, aby dzieci nie bały się sztuki współczesnej – tłumaczy Mikołaj Jurkowski, artysta prowadzący zajęcia z rzeźby. – Ja się nie boję niczego, ulepiłem z gliny smokopsa, którego nazwałem Pikuś – opowiada Marcin Ziółkowski. – Wszystkie klasy w naszej szkole objęte są edukacją kulturalną – mówi Jolanta Brałkowska z SP 24.
Przedstawiciele szkół ustawiają się w kolejce, aby zapisać klasę na warsztaty. – Nauczyciele i uczniowie chętnie do nas wracają – przyznaje Jadwiga Charzyńska, dyrektor CSW ,Łaźnia”. – Tego typu zajęcia rozwijają umiejętność pracy w grupie – komentuje obecna na warsztatach Aleksandra Lewandowska-Walter z Instytutu Psychologii UG.
Projekt został sfinansowany ze śodków Fundacji Bankowej L. Kronenberga.

Odwiedziny w krainie
Najbliższe wolne terminy warsztatowe przypadają na styczeń 2006 roku. Zapisy i informacje pod numerem tel. 305 40 50.

Autor artykułu: Katarzyna Gruszczyńska

Inter Ostrów przeciwnikiem Lotosu w barażu o ekstraligę

Sunday, September 25th, 2005

W rozegranym dzisiaj finale pierwszej ligi Marma Polskie Folie Rzeszów pokonała Inter Ostrów 57:32. W pierwszym meczu wygrali ostrowianie 47:43. Rzeszowianie awansowali do ekstraligi, żużlowcy z wielkopolski staną do rywalizacji o ekstraligę z Lotosem Gdańsk. Pierwszy mecz 9 października w Ostrowie, rewanż tydzień później w Gdańsku.

Marma Rzeszów – Intar Ostrów 57:32

Najwięcej pumktów:
Marma: Klingberg i Kuciapa po 12, Tomasz Rempała 11
Intar: Jędrzejak 13, Karlsson 9

Autor artykułu: kjes