Archive for November, 2005

Zawody ratowników drogowych

Tuesday, November 29th, 2005

W sobotę 26.11.2005 roku na zlecenie Okręgowej Komisji BRDiOŚ odbyła się II Runda Okręgowych Mistrzostw Ratowników Drogowych PZM Okręgu katowickiego. Zawody były organizowane wspólnie przez KMGiE z Bytomia oraz AMK Gliwice.

Zawodnicy spotkali się w bytomskim Klubie Motorowym Górników i Energetyków przy ulicy Pułaskiego 33. Zawody rozpoczeły się badaniem technicznym pojazdów oraz sprawdzeniem dokumentów zawodnikom,które to przeprowadziła bytomska drogówka. Następnie uczestnicy rozwiązywali testy z pierwszej pomocy i z przepisów ruchu drogowego. O godzinie 10 wystartowała pierwsza załoga, która musiała dojechać do kolejnego punktu, czyli na próbę sprawnościową, znajdującą się na terenie Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Bytomiu. Po wykonaniu samochodowych ewolucji załoga kontynuowała “podróż” i musiała odnaleźć pierwszą próbę medyczną,która została zlokalizowana na parkingu Centrum Handlowego M1 w Bytomiu.

Ratownicy po dotarciu we wskazane miejsce musieli odszukać pozorowany wypadek,zabezpieczyć miejsce zdarzenia i udzielić pierwszej pomocy poszkodowanym.W tym przypadku poszkodowanymi była dwójka dzieci podróżująca wraz z dziadkiem. Ratownicy byli obserwowani przez personel medyczny i ratowników drogowych,sędziujących w danym miejscu. Gdy załoga już “odratowała” poszkodowanych udała się na drugą próbę medyczną,która znajdowała się na parkingu Aqua Parku w Tarnowskich Górach. Tutaj natknięto się na załogę rajdową,która uległa wypadkowi. Ratowanie było utrudnione tym, że “rajdowcy” byli w kaskach. Nieprawidłowe zdejmowanie kasku może spowodować uszkodzenie kręgłosłupa i wymaga nie lada wprawy i delikatności. Kolejnym etapem mistrzostw było sprawdzenie spostrzegawczości załóg. Zaskoczenie wynikało z niezapowiedzianej próby medycznej.

Zawodnicy musieli zauważyć wrzucony do rowu rower z zakupami i śladami “krwi”. Osoba,która uległa “wypadkowi” doznała lekkich obrażeń ciała i szoku, tym samym uciekając z miejsca wypadku. Najzabawniejsze było to, że niektórzy zawodnicy przejęci powagą sytuacji rozpoczęli poszukiwania rannego rowerzysty w sąsiadującym parku repeckim, kierując się przypadkowymi śladami na śniegu. Gdy odpowiednio zabezpieczono miejsce tego wypadku i poinformowano odpowiednie służby można było uznać próbę jako wykonaną prawidłowo.

Teraz załogi miały przed sobą jeszcze tylko jedną próbę medyczną,która znajdowała się w Gliwicach na parkingu przy MiniMalu. Tam wypadkowu uległo małżeństwo,gdzie mąż-pasażer miał połamane nogi a żona-kierowca nie posiadała funcji życiowych(brak tętna i oddechu). Nieprzytomną żonę zastąpił manekin,którego należało bezpiecznie wyjąć z uszkodzonego pojazdu i prawidłowo wykonać resuscytację. Po zaliczeniu wszystkich prób załogi udały się do na ulicę Pszczyńską do siedziby
gliwickiego Auto Moto Klubu. W oczekiwaniu na wyniki załogi dyskutowały o swoich poczynaniach na trasie i wymieniały doświadczenia.Był posiłek,poczęstunek i gorąca kawa. Następnie rozdano puchary i nagrody, tym samym zamykając sobotnią rundę.

W klasyfikacji generalnej uchonorowano następujące załogi:
1. Daniel Zieliński/Bogusław Malawski z AK Mysłowice
Załoga otrzymała puchary ufundowane przez rozgłośnię “Radio Piekary”.
2. Michał Berit/Marcin Janowski z AK Jastrzębie Zdrój
Załoga otrzymała puchary ufundowane przez Redakcję tygodnika “Życie Bytomskie”
3. Rafał Kurasiewicz/Przemysław Łączkowski z AK Mysłowice
Załoga otrzymała puchary ufundowane przez Ośrodek Szkolenia Kierowców “DALEX”
4.Romuald Dusza/Seweryn Gakan z AMK Gliwice
5.Tomasz Nóżka/Miłosz Ciołczyk z AK Mysłowice

W klasyfikacji gości wygrała załoga Mirosław Niemczyk/Olgierd Gałęziok.Załoga otrzymała puchar ufundowany przez Dyrekcję M1 Bytom.

Klasyfikacja klubowa przedstawiała się następująco:
1.Automobilklub Mysłowicki
2.Automobilklub Śląski Delegatura Wodzisław
3.Auto Moto Klub Gliwice

Kluby otrzymały puchary ufundowane przez Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Katowicach.
Ponadto pozostałe załogi uchonorowano dyplomami. Wszyscy uczestnicy II Rundy OMRD PZM otrzymali cenne nagrody. Ideą takich imprez jest propagowanie bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz pogłębianie wiedzy na temat udzielania pomocy przedmedycznej ofiarom zdarzeń, nie tylko drogowych.

Miejsca prób medycznych były tak dobierane aby każdy przechodzień mógł zobaczyć na czym polega zabezpieczenie miejsca wypadku drogowego i pomoc poszkodowanym. Cieszymy się bardzo, że wiele osób pytało i wykazywało zainteresowanie takim pozytywnym postępowaniem na drodze.Pragniemy również podziękować wszystkim osobom, firmom, instytucjom oraz mediom, które pomogły w organizacji tak szczytnej imprezy.

Autor artykułu: Komandor Katarzyna Pytel dla

Gmina Wicko. Dziś radni debatują nad budżetem

Tuesday, November 29th, 2005

Dokończenie pechowej, bo przerwanej kanalizacji, modernizacja sieci wodociągowej, budowa dróg oraz rozbudowa gimnazjum to priorytetowe inwestycje w przyszłorocznym budżecie gminy Wicko. Zamknie się on na poziomie 20 mln zł. Dziś radni będą debatowali nad jego projektem, a w grudniu go zatwierdzą.

- Wśród najpilniejszych zadań będzie zakończenie budowy kanalizacji na osiedlu w Charbrowie – mówi wójt Zdzisław Michalak. – Budowa ta została przerwana kilka miesięcy temu, ponieważ upadła firma ją wykonująca – lęborski Wodrem. Ale część już ułożonej kanalizacji odpowiednio zabezpieczono.

Po wykonaniu tej inwestycji zostaną zbudowane na charbrowskim osiedlu drogi. W planach znalazła się ponadto budowa m.in. ul. Lipowej w Nowęcinie oraz sukcesywne remonty innych dróg gminnych.

- Chcemy wykonać drogę z Ulini do wydm – zaznacza wójt Michalak. – Już dogadałem się w tej sprawie z nadleśnictwem. Przedsięwzięcie to zrealizujemy wspólnie.

Wodę dobrej jakości otrzymają wsie Sarbsk i Ulinia. Będzie ona pochodziła z nowoczesnego ujęcia w Łebuni. Uzdatni ją stacja w Nowęcinie. Zmodernizowana ma być sieć wodociągowa dla Gęsi, Poraju i Górek. Znikną wówczas przestarzałe hydrofornie.
W dziedzinie oświaty najważniejszym zadaniem jest oddanie do użytku obiektu dobudowywanego do gmachu gimnazjum. Szkole przybędzie 800 metrów kwadratowych powierzchni użytkowej. Znajdzie się na nich sześć sal dydaktycznych, kuchnia i stołówka.

- Bardzo nam zależy na nowej stołówce i kuchni – podkreśla Janina Zapolnik, dyrektorka tej placówki. – W dotychczasowych, mieszczących się w piwnicy, jest bardzo ciasno, a z obiadów korzysta niemal połowa naszych uczniów.

Autor artykułu: zet

Dwie porażki Pogoni Lębork

Tuesday, November 29th, 2005

Tenisiści stołowi Pogoni Lębork doznali podczas minionego dwóch porażek. W sobotę lęborczanie ulegli we własnej hali MKS Trasko Ostrzeszów 1:4, a w niedzielę, w meczu rozegranym awansem Pogoń uległa w Grudziądzu miejscowej Unii 4:0.

Zapis poszczególnych pojedynków Pogoń – Ostrzeszów, na pierwszym miejscu gospodarze): 1:0 Wiktor Gniewek – Karol Szotek 3:2 (11:8, 18:16, 6:11, 7:11, 11:9); 1:1 Konstanty Puszkariow – Zbigniew Kaczmarek 0:3 (2:11, 10:12, 7:11); 1:2 Karol Skolimowski – Kazimierz Wiszowaty 2:3 (8:11, 6:11, 11:4, 11:5, 9:11); 1:3 Skolimowski/Gniewek – Wiszowaty/Kaczmarek 2:3 (4:11, 11:3, 7:11, 11:4, 6:11); 1:4 Gniewek – Kaczmarek 1:3 (11:9, 7:11, 8:11, 5:11).
- Początek meczu był znakomity – mówi Jacek Wityk, kierownik sekcji tenisa stołowego lęborskiej Pogoni. – Gniewek niespodziewanie wygrał z wyżej notowanym przeciwnikiem. Potem zabrakło nam szczęścia. Przegrywaliśmy końcówki setów, a szkoda bo szansa na urwanie jeszcze jednego lub dwóch punktów była duża.
W kolejnym meczu rozegranym dzień później w Grudziądzu, Olimpia Unia pokonała Pogoń 4:0. Wyniki poszczególnych gier (na pierwszym miejscu gospodarze): 1:0 Krzysztof Kaczmarek – Wiktor Gniewek 3:0 (11:3, 12:10, 11:9); 2:0 Marcin Kubiak – Karol Skolimowski 3:0 (18:16, 11:6, 12:10); 3:0 Tomasz Lewandowski – Konstanty Puszkariow 3:1 (11:8, 11:6, 8:11, 11:9); 4:0 Kaczmarek/Lewandowski – Gniewek/Skolimowski 3:1 (11:3, 11:7, 12:14, 11:7).
- W tym pojedynku zagraliśmy słabiej niż z Trasko -powiedział Jacek Wityk z lęborskiej Pogoni. – Niestety przegraliśmy dwa mecze w ciągu dwóch dni, ale z drużynami, które przewodzą w ekstraklasie.

Autor artykułu: Jacek Żukowski

Uczą się gry w golfa

Friday, November 25th, 2005

Trzydziestu czterech uczniów z pierwszych klas gimnazjalnych gminy Przodkowo wzięło udział w pierwszym spotkaniu w Tokary Golf Clubie. Spotkanie odbyło się w ramach grantu pozyskanego z Urzędu Marszałkowskiego przez klub, przy współpracy samorządu gminy Przodkowo.

- Ten pierwszy grant został przeznaczony na zakup sprzętu i podstawowe szkolenie gimnazjalistów z pierwszych klas, którzy przez trzy lata będą uczyć się tej dyscypliny sportowej – powiedział Andrzej Wyrzykowski, wójt gminy w Przodkowie. – Planujemy także, żeby w następnych latach pozyskiwać kolejne granty na szkolenie młodzieży wiejskiej. Chodzi nam aby zachęcić uczniów do tej dyscypliny sportowej, pokazać im zasady gry a także odkryć i wychować potencjalne talenty. Wszystko to prowadzone byłoby bezpłatnie.

W spotkaniu oprócz uczniów udział wzięli także Andrzej Wyrzykowski, wójt gminy, Piotr Pospieszny, właściciel pola golfowego, Wacław Laszkiewicz, nauczyciel gry w golfa oraz dyrektorzy szkół Jerzy Soliwoda i Jerzy Stachurski.

Pole golfowe w Tokarach jest dziewięciodołkowe. Położone jest na terenie zróżnicowanym. Są tam miejsca płaskie, ale przede wszystkim jest dużo pagórków, lasów, jeziorka i strumyki – to wszystko bardzo urozmaica grę.

Autor artykułu: (u)

Prowadzą na półmetku

Friday, November 25th, 2005

Po pierwszej rundzie rozgrywek kartuscy szczypiorniści prowadzą w tabeli ligi wojewódzkiej juniorów. Nie stracili żadnego punktu. Pokonali kolejno: MTS Kwidzyn 38:24, UKS Conrad Gdańsk 36:24, MKS Sambor Tczew 47:23, LKS Borowiak Czersk 42:28, SMS Gdańsk 33:32.

Młodzi piłkarze Cartusii jedynie w spotkaniu z SMS Gdańsk napotkali na godnego siebie rywala. Znaczny wpływ na pewne zwycięstwa ma fakt, że zespół kartuskich juniorów to niemal w całości zawodnicy rywalizujący z dużym powodzeniem w rozgrywkach II ligi seniorów. Różnica pomiędzy tymi turniejami polega na tym, że w drugoligowych rozgrywkach główny nacisk kładzie się na grę w obronie. Jednak każde rozegrane spotkanie wzbogaca zawodników o nowe doświadczenia, które następnie procentują podczas rozgrywek w ramach ligi wojewódzkiej.

- Przed naszym zespołem początek drugiej rundy – powiedział Jarosław Frankowski, trener. – Od 4 grudnia ruszają kolejne rozgrywki. A po nich, mamy nadzieję, kolejne szczeble eliminacji do finałów mistrzostw Polski. Ostatni, najwyższy etap tej rywalizacji, ścisły finał mistrzostw jest naszym główny celem oraz marzeniem.

W sobotę o godz. 10 we własnej hali szczypiorniści GKS Cartusia .

Autor artykułu: (ek)

Gmina Nowa Wieś Lęborska. Ludzkie okrucieństwo nie zna granic

Friday, November 25th, 2005

Skatowaną i wygłodniałą suczkę, przywiązaną drutem do drzewa w lesie między Leśnicami a Dziechlinem znalazł mieszkaniec Leśnic. Przyprowadził ją w pobliże domu. Zaopiekowali się nią wszyscy lokatorzy mieszkań w szkolnym budynku. Przygotowali specjalne miejsce, przynosili jedzenie.

- Po pewnym czasie zauważyliśmy, że suczka jest w ciąży – mówi Anna Greszta z Leśnic. – Bała się ludzi, więc dwa tygodnie temu poszła rodzić do lasu. Najpierw wróciła z trzema szczeniakami, później za matką przyszedł czwarty.

To jednak nie koniec niespodzianek. Znalazły się kolejne trzy szczeniaki. Jednego znalazł ksiądz z Leśnic, drugiego uczeń szkoły podstawowej. Ostatni przyszedł sam.

- Jeden z maluchów był ranny, zabrała go synowa do Lęborka, gdzie opiekuje się nim weterynarz – dodaje pani Anna. – Z pozostałymi szczeniakami mamy problem. Dwa już zostały przygarnięte, jednak cztery chcielibyśmy oddać w dobre ręce, żeby nie powtórzyła się historia ich matki.

- Przypadki porzucania zwierząt nie są wcale sporadyczne – uważa Agnieszka Śpiewak z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Ochrony Zwierząt Animals. – Zwierzęta, tak jak to było w tym przypadku, są przywiązywane do drzewa w lesie lub porzucane na obrzeżach miasta. Dotyczy to szczególnie psów, zwłaszcza starych i schorowanych lub suczek w ciąży.

Autor artykułu: rak

Inauguracja BUL

Friday, November 25th, 2005

Dla słuchaczy Biskupiego Uniwersytetu Ludowego będzie to rok ciekawy, dla organizatorów – trudny. W sobotę po raz 14 zainaugurowano w Chojnicach cykl zajęć dla dorosłych rolników. Po raz pierwszy niektórzy z dotychczasowych finansowych partnerów przedsięwzięcia odmówili wsparcia, jednak Jan Klepin, inicjator BUL nie zamierza złożyć broni:
- Na szczęście mamy zapasy finansowe, poza tym od grudnia będziemy korzystać z nowoczesnej pracowni komputerowej – zapewnił Klepin.

Od kilkunastu lat liderzy wiejskich środowisk w ramach zajęć Biskupiego Uniwersytetu Ludowego zgłębiają wiedzę z dziedziny ekologii, ekonomii, nowości płynących z uczestnictwa w Unii Europejskiej. Tak będzie i tym razem, ponadto słuchacze mają możność zgłaszania zagadnień, które ich interesują. Nowością w tym roku są informacje o unijnym programie “Leader +”. Przekazała je w inauguracyjnym wykładzie Grażyna Wera-Malatyńska, kierownik Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Chojnicach.
- Wbrew nazwie ten program nie ma wspierać działalności liderów, lecz wspólnych inicjatyw w środowiskach wiejskich – wyjaśniała Malatyńska.
Powiat chojnicki jest na pierwszym etapie wdrażania tego programu. W najbliższych tygodniach ma powstać jego lokalna strategia, w której tworzeniu chcą pomóc także słuchacze BUL. W 2007 roku opierając się na zapisach owej strategii będzie można starać się o fundusze unijne.

Autor artykułu: (ros)

Czy przekształcą Fundację dla Zdrowia?

Friday, November 25th, 2005

Trwają przymiarki do przekształcenia chojnickiej Fundacji dla Zdrowia. Miałaby ona przyjąć nazwę Międzynarodowej Fundacji Humanitarnej “Serce” i zwiększyć ilość fundatorów o powiat chojnicki i holenderskich darczyńców, którzy już wcześniej pomagali m.in. miastu. W sprawie przekształcenia fundacji odbyło się już pierwsze spotkanie. Podczas kolejnego, które zaplanowano na przyszły tydzień, spotkają się obecni fundatorzy. Podejmą oni wówczas decyzję, czy doprowadzić do przeobrażenia organizacji. Do 15 grudnia zaplanowano opracowanie roboczej wersji nowego statutu.
- Chcemy dopasować nasze zadania do otaczającej nas rzeczywistości – mówi Leszek Bonna, prezes Fundacji dla Zdrowia. – Głównym celem działalności nowej fundacji ma być humanitaryzm.
Fundacja dla Zdrowia działa od około 10 lat. Początkowo jej cele dotyczyły funkcjonowania starego szpitala. W ciągu lat zmieniły się jednak priorytety. Planowane obecnie przekształcenia nie są więc jedynymi, jakie będzie miała w swojej historii organizacja.

Autor artykułu: (aw)

Czy fotoradar w Brusach pracował nielegalnie?

Friday, November 25th, 2005

Wszystko wskazuje na to, że Straż Gminna ze Starej Kiszewy (pow. kościerski) nie miała prawa używać fotoradaru na terenie miasta i gminy Brusy. Czy zatem włodarze obu gmin złamali prawo podpisując czasowe porozumienie na takie usługi strażników?

Strażnicy ze Starej Kiszewy “łapali” fotoradarem kierowców przez trzy miesiące. Wygląda jednak na to, że niezgodnie z prawem. Chodzi tutaj mianowicie o naruszenie Ustawy o Strażach Gminnych z 1997 roku. Jest w niej bowiem zapis mówiący o tym, że straż jednej gminy może świadczyć usługi na rzecz porządku i bezpieczeństwa innej gminy, jednak muszą one ze sobą sąsiadować. Z prośbą o interpretację zwróciliśmy się do Tadeusza Rudnika, komendanta Straży Miejskiej w Chojnicach.
- Gminy mogą zawrzeć porozumienie na utworzenie wspólnej straży, ale warunkiem jest sąsiadowanie gmin – mówi Rudnik. – My moglibyśmy takie porozumienie podpisać tylko z gminą Chojnice, która otacza miasto ze wszystkich stron.
Podobną interpretację zapisu ustawy przekazał nam radca prawny Robert Wajlonis, dyrektor generalny Urzędu Miejskiego w Chojnicach.
- W ustawie nie ma mowy ani o czasowym porozumieniu, ani o zezwoleniu na wykonywanie jednego zakresu działalności straży – tłumaczy Wajlonis. – Proszę sobie wyobrazić taką sytuację – miasto Chojnice podpisuje porozumienie z gminą Czersk. Jadący tam strażnicy muszą pewien odcinek drogi pokonać jeszcze na terenie gminy Chojnice. I widząc łamanie prawa na tym właśnie odcinku odwracają głowę, bo nie mają porozumienia z gminą Chojnice. To jest niedopuszczalne!

Podążając za tokiem rozumowania cytowanego tu radcy można wysnuć wniosek, że strażnicy ze Starej Kiszewy nie mieli prawa nakładać mandatów karnych na kierowców uwiecznionych przez fotoradar na terenie gminy Brusy. Wajlonis to potwierdza:
- Moim zdaniem jest to pobieranie nienależnych kwot bez jakiejkolwiek podstawy prawnej – dodaje Wajlonis.
Tymczasem Józef Kaszubowski, komendant Straży Gminnej w Starej Kiszewie nie widzi tutaj sprzeczności.
- W naszym regulaminie jest zapis, iż działamy na obszarze administracyjnym Starej Kiszewy, chyba że porozumienie międzygminne stanowi inaczej – mówi. – Porozumienie z gminą Brusy zostało zawarte zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym oraz ustawą o straży gminnej.
Urzędnicy gminy Brusy twierdzą natomiast, iż porozumienie zostało zawarte zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym. Przyznają także, że straż prowadziła w gminie Brusy jedynie monitoring ruchu drogowego.

Autor artykułu: Maria Sowisło

Lębork. Szkolna licytacja w SGJ

Wednesday, November 23rd, 2005

Społeczne Gimnazjum Językowe zorganizowało doroczną licytację prac plastycznych. Aula szkoły wypełniła się rodzicami, nauczycielami, uczniami i ich sympatykami. Na wystawie wyeksponowano 50 malunków i 6 figurek, które zlicytowano za okolicznościową walutę: buble. 100 bubli równa się 1 zł. Imprezę przygotowały Mariola Pruska, nauczycielka plastyki i Małgorzata Kos, polonistka

- Pieniądze uczniowie przeznaczą na wydarzenia kulturalne, takie jak wyjazd do teatru czy kina – mówi Ewa Magott, dyrektor szkoły. – Zebraliśmy 1 126 złotych.

- Wylicytowałam ,Uliczkę amsterdamską”, bo od razu wpadła mi w oko. Przeznaczyłam na nią 10 tysięcy bubli i na szczęście na mnie licytacja stanęła. Powieszę ją w swoim biurze – dodaje Hanna Mroczkowska. – Na obrazek córki, ,Samotna filiżanka”, już mi zabrakło bubli, bo ktoś podbijał cenę.

Aukcję prowadzili: Sebastian Kudźba, Mateusz Przybylski i Bartosz Keiser.

Imprezę uatrakcyjniły występy artystyczne recytatorów, piosenkarzy muzyków. Na gitarach standardy muzyczne grały: Ewelina Czaja, Klaudia Rusak, Katarzyna Skorb i na basowej – Joanna Klimecka.

Autor artykułu: ip