W naszym województwie jest ich czworo. Wszyscy łączą (bądź łączyli) funkcje prezesów spółdzielni mieszkaniowych z wykonywaniem mandatu radnego. Urząd Wojewódzki twierdzi, że działają wbrew prawu. Sądy Administracyjne nie są o tym przekonane.
Pat trwa w trzech miastach: Czeladzi, Raciborzu oraz Częstochowie. W Sosnowcu sprawa rozwiązała się w sposób naturalny, gdyż prezes spółdzielni-radna przeszła na emeryturę. Odejścia radnych i jednocześnie prezesów spółdzielni domagają się organizacje społeczne. Oni sami nie mają zamiaru rezygnować z mandatu.
Rady miejskie, w których zasiadają, także nie podejmują uchwał o wygaśnięciu tych mandatów, choć zobowiązane są do tego przez wojewodę.
Z informacją o tym, że Sławomir Święch, prezes Czeladzkiej Spółdzielni Mieszkaniowej, bezprawnie pełni mandat radnego tamtejszej Rady Miasta, przyszli do nas przedstawiciele Stowarzyszenia Forum Sympatyków Prawa i Sprawiedliwości „Sprawiedliwa Czeladź”. Twierdzą, że zasiadanie na dwóch stołkach jest naruszeniem ustawy o samorządzie gminnym z 1990 roku.
Zawiadomili o tej sytuacji Urząd Wojewódzki. Wojewoda podzielił ich opinię i 2 marca 2004 roku wezwał Radę Miasta do podjęcia w ciągu 30 dni uchwały, która stwierdzi wygaśnięcie mandatu Sławomira Święcha. Do dziś Rada takiej uchwały nie podjęła.
Już wcześniej podobne wezwania Urząd Wojewódzki wysłał do dwóch innych rad miejskich, w Raciborzu i Częstochowie. Tam również rady nie zastosowały się do wytycznych szefa województwa.
Natomiast Tadeusz Wojnar (prezes SM Nowoczesna w Raciborzu) oraz Ryszard Szczuka (prezes Częstochowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej „Nasza Praca”) dalej zasiadali w fotelach radnych. Dlatego Wydział Prawny i Nadzoru UW poszedł jeszcze dalej.
Wobec braku reakcji ze strony rad wojewoda wydał zarządzenie zastępcze w sprawie wygaśnięcia obu mandatów – mówi Krzysztof Nowak, dyrektor Wydziału Prawnego i Nadzoru UW.
Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
– W obu przypadkach wyrok WSA uchylał zarządzenie zastępcze wydane przez wojewodę, a Urząd Wojewódzki wnosił skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego – dodaje Krzysztof Nowak.
W sprawach Tadeusza Wojnara i Ryszrada Szczuki Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi wojewody. Dlatego w dwóch pozostałych przypadkach (Sławomira Święcha oraz Krystyny Krzywdy, prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej „Lokum” w Sosnowcu) Urząd Wojewódzki po wezwaniu rad do podjęcia uchwały o wygaśnięciu ich mandatów, nie podjął dalszych kroków.
– Czekamy na nowego wojewodę. Wszystkiemu winne jest prawo, które ma jednoznacznie regulować tę sprawę, nie pozwalając na dowolną interpretację przepisów. Mam nadzieję, że nowy rząd ujednolici ustawodawstwo. Nowy wojewoda zadecyduje co dalej – kończy dyrektor Wydziału Prawnego i Nadzoru Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach.
Z Tadeuszem Wojnarem i Ryszardem Szczuką nie udało nam się skontaktować. Obu nie było w pracy, a ich sekretarki na pytanie kiedy będą?, odpowiadały, że „należy próbować”. Natomiast Krystyna Krzywda już nie jest prezesem sosnowieckiej Spółdzielni Mieszkaniowej „Lokum”, bo przeszła na emeryturę. Kontakt z nią był niestety, niemożliwy. Natomiast prezes Czeladzkiej Spółdzielni Mieszkaniowej, z którym udało nam się skontaktować, odmówił komentarza w tej sprawie.
Powiedzieli nam
Julia Pitera, posłanka PO, była prezes Transparency International
Jest to praktyka w sposób oczywisty naganna. Takie sytuacje zdarzają się w wielu miastach w Polsce. Prezes zarządzający spółdzielnią, która prowadzi działalność na gruntach gminy, powinien być wyłączony z pełnienia funkcji publicznych. Moim zdaniem jest to niedopuszczalne. By ukrócić te i im podobne działania, nowy parlament powinien zająć się uchwaleniem skutecznej ustawy antykorupcyjnej.
Oświadczenia majątkowe radnych-prezesów
Sławomir Święch, prezes Czeladzkiej Spółdzielni Mieszkaniowej
W oświadczeniu majątkowym za 2004 rok wykazał 30 tys. zł oszczędności. Poza tym jest właścicielem mieszkania o powierzchni prawie 90 mkw. wartości 150 tys. zł. Ma także działkę rekreacyjną, na której stoi domek letniskowy.
Wartość tej nieruchomości to 60 tys. zł. Radny prowadzi działalność gospodarczą polegającą na pośrednictwie ubezpieczeniowym i zarządzaniu nieruchomościami. Z tego tytułu w ubiegłym roku osiągnął ponad 21 tys. zł. dochodu. Za pełnienie funkcji prezesa CzSM w ubiegłym roku dostał prawie 90 tys. zł, a dieta radnego przyniosła mu kolejne 13 tys. zł. dochodu. Radny jeździ nissanem primierą z 2002 roku.
Krystyna Krzywda, była prezes SM „Lokum” w Sosnowcu
Z jej oświadczenia wynika, że w 2004 roku zgromadziła 25 tys. zł oszczędności. Ma mieszkanie o powierzchni 45 mkw. warte 45 tys. zł. Z tytułu zatrudnienia uzyskała ponad 100 tys. zł dochodu. Emerytura przyniosła jej kolejne 22 tys. zł. Przychody z działalności gospodarczej przyniosły jej 10 tys. zł, a dieta radnej 26 tys. zł. Radna ma trzy samochody: mazdę, kię rio oraz opla zafirę.
Tadeusz Wojnar, prezes SM „Nowoczesna” w Raciborzu
Radny nie składał oświadczenia majątkowego. W Biurze Rady Urzędu Miasta w Raciborzu poinformowano nas, że Tadeusz Wojnar nie pobiera diety i korzysta z przepisu, który zezwala mu na niezłożenie oświadczenia majątkowego.
Autor artykułu: Maciej Wąsowicz