Pies okaleczył człowieka


HEL. Niebezpieczny pies zerwał się z uwięzi i zaatakował mieszkańca Helu, akurat w chwili, gdy ten zwracał uwagę opiekunowi, że zwierzę może sprawić kłopot. Poszkodowany z wieloma poważnymi ranami twarzy przebywa w gdańskim szpitalu. Pies, jak ustalono, to amstaff.
- StaÅ‚em i rozmawiaÅ‚em z kolegÄ… jakieÅ› 10 m od uwiÄ…zanego do trzepaka jego zwierzaka – opowiada Eliasz WoÅ‚oszyn. – Pies szczekaÅ‚ na mnie i innych przechodniów. PowiedziaÅ‚em koledze, żeby go wziÄ…Å‚ i zabraÅ‚, bo siÄ™ zerwie.
Kolega posłuchał dobrej rady i psa przywiązał z drugiej strony samochodu. Wciąż jednak było słychać jak zwierzak miotał się przy samochodzie.
- Drugi raz powiedziaÅ‚em: schowaj go lepiej, bo komuÅ› może zrobić krzywdÄ™ – mówi poszkodowany helanin. – WybraÅ‚em zÅ‚y moment, bo kilka sekund później pies pÄ™dziÅ‚ w moim kierunku. ZmroziÅ‚o mnie, nie miaÅ‚em jak zareagować. Pies skoczyÅ‚ na mnie, powaliÅ‚ i pyskiem zÅ‚apaÅ‚ mnie za twarz…
Ranny helanin trafił do Akademii Medycznej w Gdańsku. Pies znajduje się na obserwacji w lecznicy zwierząt.
- Trzeba sprawdzić, czy m.in. zwierzÄ™ byÅ‚o szczepione przeciwko wÅ›ciekliźnie – tÅ‚umaczy nadkomisarz Piotr Bolin, zastÄ™pca komendanta powiatowego policji w Pucku. – Po obserwacji okaże siÄ™, czy amstaf zostanie uÅ›piony.
Brat poszkodowanego, Krzysztof Wołoszyn obawia się nie tylko o zdrowie Eliasza, ale czy winny zostanie ukarany. Po mieście krążą bowiem informacje, że jest kłopot z ustaleniem osoby odpowiedzialnej za czworonoga.
- Opiekuna ustaliliÅ›my na podstawie chipu, który miaÅ‚ wszczepiony pies – wyjaÅ›nia nadkomisarz Bolin. – To mieszkaniec powiatu puckiego, legitymowany wczeÅ›niej w pobliżu miejsca zdarzenia. JeÅ›li udowodnimy w trakcie postÄ™powania, że doszÅ‚o do zaniedbania, osobie odpowiedzialnej za amstaffa grozi do trzech lat wiÄ™zienia za spowodowanie uszkodzenia ciaÅ‚a.
- Po spotkaniu z psem – wariatem jestem w gdaÅ„skiej akademii, caÅ‚y obandażowany i czekam na wtorkowÄ… operacjÄ™ żuchwy – mówi Eliasz WoÅ‚oszyn. – Nie jest za dobrze, bo teraz mogÄ™ jeść jedynie zupy.
To pierwszy taki przypadek w powiecie puckim od dawna. Policja zapowiada kontrole niebezpiecznych psów i ostrzeganie wypoczywających nad morzem, zwłaszcza kolonistów, aby nie zbliżali się do psów.

Autor artykułu: Krzysztof Miśdzioł, Piotr Niemkiewicz

Comments are closed.