Wykolejony w okolicach Opery Bałtyckiej tramwaj sparaliżował ruch


Najprawdopodobniej usterka jednej ze zwrotnic była przyczyną wczorajszego porannego chaosu komunikacyjnego w Gdańsku. Tramwaj linii 10 skręcając z al. Hallera przy operze w kierunku Głównego Miasta wykoleił się kilka minut po godzinie 9. Przez 40 minut ruch tramwajów był wstrzymany, a na al. Zwycięstwa powstały gigantyczne korki.

Zdenerwowani gdańszczanie nie kryli oburzenia. Niektórzy zamiast czekać na przywrócenie ruchu tramwajów zdecydowali się kontynuować podróż do centrum miasta na własnych nogach.
- Nie pierwszy raz wagon wypada z szyn w tym miejscu. OkoÅ‚o miesiÄ…ca temu zdarzyÅ‚o mi siÄ™ to samo. Wtedy spóźniÅ‚am siÄ™ do pracy. Teraz też mnie to niestety czeka – opowiada jedna z pasażerek feralnej “10″, którÄ… spotkaliÅ›my kilkanaÅ›cie minut po godzinie 9 w okolicy Akademii Medycznej.
W związku z blokadą niemal całego skrzyżowania al. Hallera i al. Zwycięstwa w ciągu kilku minut w tym rejonie Gdańska powstał gigantyczny korek. Ruchem samochodów kierowali nawet pracownicy Zakładu Komunikacji Miejskiej.

- Z szyn wypadÅ‚ trzeci wagon tramwaju. StaÅ‚o siÄ™ to wÅ‚aÅ›ciwie w jednym z najgorszych możliwych miejsc, czyli u zbiegu dwóch ważnych ciÄ…gów komunikacyjnych. Od razu przystÄ…piliÅ›my do usuwania wykolejonego wagonu. Nie zdecydowaliÅ›my siÄ™ na uruchomienie komunikacji zastÄ™pczej, gdyż autobusy i tak ugrzÄ™zÅ‚yby w korku – wyjaÅ›nia Izabela Kozicka-Prus, rzeczniczka gdaÅ„skiego ZKM.

Komunikacja zastępcza
Gdański Zakład Komunikacji Miejskiej w przypadku awarii, które uniemożliwiają prowadzenie normalnego ruchu tramwajów (zerwania sieci trakcyjnej, wykolejenia tramwajów, wypadki) uruchamia z reguły autobusową komunikację zastępczą. W zależności od godziny i miejsca zdarzenia pracownicy ZKM decydują o wysłaniu określonej liczby pojazdów. Tym razem autobusy komunikacji zastępczej nie wyjechały na ulice, gdyż nie zdałyby egzaminu. Ugrzęzłyby po prostu w korku.
Bilety nadal ważne
Zgodnie z jedną z uchwał gdańskiej Rady Miasta w sprawie komunikacji miejskiej, bilety skasowane w tramwaju, który z przyczyn losowych (awaria pojazdu, sieci trakcyjnej, itp.) nie może kontynuować jazdy, są ważne w innym tramwaju lub autobusie. Gdański Zarząd Transportu Miejskiego zapewnia, że jeśli taka sytuacja jak wczoraj powtórzy się, to pasażerowie mogą po prostu wsiąść do innego tramwaju ze skasowanym uprzednio biletem, mimo że zgodnie z godziną wybitą na nim przez kasownik, jest on już nieważny.
Nie ma szans na odszkodowanie
Zarząd Transportu Miejskiego przyznaje, że nie zdarzył się jeszcze przypadek, żeby któryś z pasażerów komunikacji miejskiej domagał się od ZTM zwrotu pieniędzy za przejazd taksówką, gdy z powodu awarii tramwaju lub autobusu, a także w związku z umówionym spotkaniem, musiał skorzystać właśnie z tego środka komunikacji. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że szanse na takie odszkodowanie są znikome.
W razie awarii
Jeśli jesteś pasażerem autobusu lub tramwaju, który się zepsuł lub świadkiem takiego zdarzenia, możesz poinformować o tym gdański Zakład Komunikacji Miejskiej. Wystarczy, że zadzwonisz do Centrali Ruchu ZKM pod numer telefonu (058) 341 10 33.

Autor artykułu: Maciej Pawlikowski

Comments are closed.