Zakończyła się bezpośrednia akcja ratunkowa w miejscu zawalonej hali. Rano wprowadzony będzie ciężki, specjalistycznego sprzęt, co oznacza, że ratownicy uznali, iż nie ma już żadnych szans na znalezienie żywej osoby. W katastrofie hali wystawowej zginęło 66 osób, w tym dwoje dzieci i dwóch obcokrajowców. Rannych zostało 141 osób. Według informacji Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody Śląskiego w kilkunastu szpitalach woj. śląskiego było jeszcze 76 osób. Pozostałe, które doznały niegroźnych obrażeń, wypisano do domu. Wśród poszkodowanych są dzieci.
Informacji o zidentyfikowanych ciałach udziela Prokuratura w Chorzowie, tel. 032 241 39 80.
Na dachu zalegała półmetrowa warstwa zlodowaciałego i lekkiego śniegu- poinformował minister transportu i budownictwa Jerzy Polaczek. Przypuszczalnie było to przyczyną tragedii.
Prezydent Lech Kaczyński ogłosił żałobę narodową, która potrwa do środy. Prezydent Chorzowa Marek Kopel solidaryzując się z rodzinami ofiar i poszkodowanymi w katastrofie na terenie Międzynarodowych Targów Katowickich ogłosił trzydniową żałobę w mieście.
Organizator
• Strona organizatora targów, informacje o lokalizacji katastrofy
Przedstawiciel firmy Międzynarodowe Targi Katowickie przybył do Katowic, żeby ustalić przyczyny katastrofy. Na konferencji prasowej powiedział, że przyczyny na razie nie są znane.
Przedstawiciele firmy Międzynarodowe Targi Katowickie złożyli kondolencje rodzinom ofiar i podziękowali wszystkim pracującym przy akcji ratunkowej. “Przyczyny nie są jasne, jest bardzo dużo spekulacji” – powiedział prezes zarządu firmy Bruce Robinson.
“Dach był odśnieżany, całość dokumentacji jest teraz zabezpieczona i będzie przedmiotem śledztwa” – wyjaśnił. Dokumentacja dotycząca odśnieżania dachu pawilonu hali targowej, który w sobotę załamał się została przekazana prokuraturze – poinformowali przedstawiciele zarządu.
Zapewnili, że odśnieżane były także wyjścia awaryjne.
Zdaniem pełnomocnika zarządu Grzegorza Słyszyka przyczyną zawalenia się dachu nie musiał być zalegający na nim śnieg, ale np. błędy projektowe budynku, błędy konstrukcyjne, wady materiałowe, różnica temperatur (wewnątrz plus 20 stopni, na zewnątrz minus 15 stopni Celsjusza) czy rezonans, wywołany głośną muzyką.
Podali, że coroczny przegląd hali był dokonany wiosną minionego roku – w kwietniu lub w maju.
Kondolencje
Złóż kondolencje rodzinom i bliskim ofiar
Pomoc dla ofiar katastrofy
Caritas Polska uruchomił konto, na które można wpłacać pieniądze, które pomogą poszkodowanym:
PKO BP SA I O/CENTRUM WARSZAWA
70 1020 1013 0000 0102 0002 6526
z dopieskiem “Katowice”
Policja śląska apeluje do wszystkich sąsiadów osób, które mogły być na wystawie aby zainteresowały się czy nie trzeba udzielić pomocy pozostałym w mieszkaniach domowników, zwłaszcza nieletnich bądź osoby starsze lub w podeszłym wieku.
Katastrofa
Ok. godz. 17.15 w sobotę w trakcie trwania międzynarodowej wystawy gołębi pocztowych zawalił się dach (ok. 15000 m2 ) jednego z pawilonów Międzynarodowych Targów Katowickich przy ulicy Bytkowskiej w Chorzowie. W wyniku zdarzenia rannych zostało 141 osób, z pośród których 123 osoby (w tym 13 obcokrajowców- 7 Niemców, 3 Belgów, 1 Słowak, 1 Czech i 1 Holender).
66 osób wydobytych z pod gruzu dachu hali to ofiary śmiertelne. Wśród osób, które zginęły w katastrofie w hali targowej w Katowicach, jest policjant, sierżant sztabowy Tadeusz Bartosik, który pełnił służbę podczas odbywającej się tam wystawy gołębi.
Identyfikacja jest prowadzona przez prokuraturę i policję.
Na miejscu akcją ratowniczą kierował Śląski Wojewódzki Komendant Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach.
W akcji ratowniczej udział brały 106 zastępy PSP( 478) w tym 14 spoza woj. śląskiego, oraz 73 pojazdy, 445 policjantów, 80 funkcjonariuszy Żandarmerii Wojskowej, 57 żołnierzy Wojska Polskiego. W ratowaniu ludzi uczestniczyli również górnicy z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu (93ratowników – ze sprzętem) i ratownicy górscy z Grupy Jurajskiej (15 ratowników i 2 psy ratownicze) oraz Beskidzkiej (12 ratowników). Grupa bielska utrzymywała w gotowości przewodników z psami. Transport rannych do szpitali zabezpieczało 60 karetek Pogotowia Ratunkowego z woj. śląskiego oraz 3 karetki z woj. łódzkiego.
Z Kopalń „Halemba” “Wirek” i „Bielszowice” wyjechali ratownicy (18 osób ze sprzętem) do pomocy w akcji ratunkowej. Dodatkowo napłynęły deklaracje pomocy z całej Polski i z krajów Europy (Niemcy, Czechy, Anglia).
Strażacy wchodzili do gruzowiska pawilonu hali targowej tnąc blachę, z której zrobiony był dach. Największym problemem był mróz i słabe oświetlenie.
Świadkowie zdarzenia, którym udało się w porę wydostać z walącej się hali twierdzą, że katastrofa wydarzyła się bardzo szybko – nie było czasu na ewakuację.
Telefon informacyjny
Uruchomiono specjalny telefon informacyjny dla rodzin osób, które mogły znajdować się na terenie hali. Jego numer to:
(032) 256 56 01
oraz
(032) 255 52 91
(032) 20 77 901
(032) 20 57 101
(032)256 56 01
609 40 65
(032) 228 30 30
(szpital w Siemianowicach)
Pomoc państwa
Prezydent Lech Kaczyński i Marszałek Sejmu postanowili przekazać dwa miliony złotych na pomoc dla rodzin ofiar tragedii w Katowicach. Prezydent mimo choroby przybędzie dzisiaj na miejsce katastrofy budowlanej do Katowic. Szef Kancelarii Prezydenta Andrzej Urbański poinformował, że Lech Kaczyński podjął decyzję o ogłoszeniu żałoby narodowej. Na razie nie wiadomo, kiedy to nastąpi.
Premier Kazimierz Marcinkiewicz przerwał wizytę w Zakopanem i przyjechał na miejsce katastrofy.
Prezydent Lech Kaczyński zapowiedział, że wszyscy którzy zginęli w hali będą mieli uroczysty pogrzeb państwowy. Prezydent osobiście zajmie się nadzorem nad dochodzeniem, które wyjaśni przyczyny tragedii.
W całym kraju trwa gorączkowa akcja sprawdzania i odśnieżania dachów budynków. Zgodnie z rozporządzeniami wojewodów za nieskontrolowanie dachu grozi grzywna.
Szczegółowe opracowanie tamatu, zdjęcia z miejsca katastrofy, opinie ekspertów w jutrzejszym Dzienniku Zachodnim
Autor artykułu: kar