Tylko jeden mecz udało się rozegrać piłkarzom występującym w III grupie V ligi. W meczu na szczycie Orzeł Trąbki Wielkie pokonał Radunię Stężyca 3:0. Dla kibiców z powiatu chojnickiego runda wiosenna zacznie się od derbów Chojnic pomiędzy Kolejarzem i Chojniczanką.
Mecz rozpocznie się jutro o 16 (wstęp wolny!). Dla Chojniczanki będzie to już drugie spotkanie tej wiosny, bo w środę, zmierzyła się w meczu V rundy regionalnego Pucharu Polski z Kaszubią Kościerzyna (choć aż do samego spotkania nie można było mieć pewności czy się odbędzie). Trudno wskazać faworyta potyczki dwóch chojnickich drużyn. Jesienią mocniejsza była Chojniczanka, ale tym razem wydaje się, że proporcje się odwróciły. Z drużyny Leszka Szanka miał zimą miejsce prawdziwy desant. Odeszli trzej zawodnicy, którzy stanowili kręgosłup zespołu – Andrzej Borowski, Andrzej Stopa, Jacek Józwa, a w ich miejsce przyszedł tylko Arkadiusz Nartowski (powrót z wypożyczenia do Borowiaka Czersk), Maciej Kloskowski i Szymon Piotrowski, którzy wznowił treningi. Reszta nowych podopiecznych Leszka Szanka to juniorzy. Ponadto Jakub Skiba obrał kierunek na lokalnego rywala – Kolejarza, który wzmocnił się też m.in. Adamem Żołądziem, Pawłem Skibą, Łukaszem Ramlowem, Krzysztofem Czapiewskim i Mariuszem Hope. O tym czy młodzież z Chojniczanki i nieco silniejszy kadrowo zespół Kolejarza, który wiosną poprowadzi Marek Wielewicki, stworzy nam widowisko tak ciekawe jak w derby oglądaliśmy jesienią (nie mam tu na myśli wybryków Michała Kartuszyńskiego I, który nie pogra w piłkę przez 5 lat i ponadto został ukarany karą finansową przez sąd) przekonamy się już jutro. Przeszkodzić może jedynie zły stan boiska na stadionie przy ul. Lichnowskiej.
- Podchodzimy do tego meczu, jak do każdego innego – mówi zachowawczo Wielewicki.
Po rundzie jesiennej Chojniczanka jest w tabeli 8. (23 pkt.), a Kolejarz 11 (15 pkt.).
Dużo działo się zimą w Borowiaku, który jutro o 15 zagra w Starym Targu z Powiślem. Zespół wiosną miał prowadzić Robert Pruszak, ale poróżnił się z działaczami i ostatecznie trenerem stał się dotychczasowy kierownik – Zbigniew Pliszka. Pruszak z kolei zagrał tylko w dwóch z czterech sparingów i ani razu nie trafił do siatki rywali. Wyręczyli go Paweł Reszczyński i Michał Trocha. Borowiak po rundzie jesiennej zajmuje 4. miejsce w tabeli (28 pkt.) i celem będzie utrzymanie tej lokaty, bo o włączeniu się do walki o przynajmniej drugie miejsce, dające grę w barażach o IV ligę, nie ma co myśleć, bo zespoły Orła Trąbki Wielkie, Radunii Stężyca i GTS Kolbudy są znacznie mocniejsze kadrowo od czerszczan. Z zawodników, którzy do Czerska przyszli zimą tylko Kamil Grzębowski i Seweryn Manszewski mogą być wzmocnieniem.
Najwięcej sparingów w zimowej przerwie w rozgrywkach rozegrali piłkarze Kolejarza i Chojniczanki. Dwa zwycięstwa (z Piastem Człuchów 6:1 i Koralem Dębnica 5:3), remis (z Pomorzaninem Serock 4:4) i dwie porażki (2:3 z Jantarem Pawłowo i 1:4 z Brdą Przechlewo) zanotowali podopieczni Leszka Szanka. W większości sparingów o sile zespołu stanowiła młodzież, bo właśnie juniorzy byli w większością w składzie. Skutecznością w przerwie zimowej błyszczał Mateusz Frymark, który zdobył 5 bramek w 5 meczach (nie trafił tylko w meczu z Brdą). Ponadto do siatki rywali 4 razy trafiał Bartosz Nartowski, 3 razy Andrzej Stopa, którego wiosną w Chojniczance już nie będzie, 2 gole na swoim koncie zapisał Przemysław Lorbiecki, a po jednym bracia Tomasz i Dawid Sikorscy, Mateusz Chyła i Marek Steinborn.
Z kolei Kolejarz polubił zimą remisy. Po dwóch bezbramkowych sparingach z Koralem Dębnica i Brdą Przechlewo, Kolejarz pokonał Piasta Człuchów 3:2, zremisował z Brdą, ale tym razem 1:1 i przegrał 1:2 z Czarnymi Czarne. Najskuteczniejszy zimą był Tomasz Jażdżewski, który strzelił 3 bramki, a po jednej dołożyli Tomasz Rudnik i Jakub Skiba, który w Kolejarzu gra w ataku.
Z powodu zawirowań przy obsadzie stanowiska trenera, najpóźniej gry kontrolne zaczął Borowiak. W pierwszym spotkaniu pokonał 1:0 Grom Osie, w drugim solidnie rozprawił się z Wdą Czarna Woda (wygrana 5:1), by w kolejnym ulec czwartoligowej Zawiszy Bydgoszcz 0:3. W ostatnim sprawdzianie czerszczanie pokonali 3:1 Piasta Człuchów. Trzy bramki w sparingach zdobył Paweł Reszczyński, po dwie Rafał Połom i Michał Trocha, a po jednej Seweryn Manszewski i Mariusz Jopek.
Tabela po rundzie jesiennej
1. Orzeł Trąbki Wielkie 15 38 45:10
2. Radunia Stężyca 15 37 42:10
3. GTS Kolbudy 15 35 47:16
4. Borowiak Czersk 15 28 35:18
5. Błękitni Stare Pole 15 25 28:33
6. Wietcisa Skarszewy 15 25 30:29
7. Wisła Korzeniewo 15 24 30:28
8. Chojniczanka Chojnice 15 23 39:31
9. Żuławy Nowy Dwór Gdański 15 22 33:40
10. Motława Suchy Dąb 15 18 30:37
11. Kolejarz Chojnice 15 15 24:32
12. Brzoza Kleszczewo 15 14 17:29
13. Pogoń Prabuty 15 12 22:35
14. Powiśle Stary Targ 15 10 18:39
15. Delta Miłoradz 15 8 14:39
16. Sokół Zblewo 15 8 21:49
Autor artykułu: Wojciech Piepiorka