Archive for April, 2006

Nowa “Panienka z okienka”

Sunday, April 23rd, 2006

21-letnia Magdalena Schabowska, studentka Akademii Muzycznej została kolejną gdańską “panienką z okienka.” Zwyciężczyni castingu pochodzi z Radomia, zna kilka języków, gra na skrzypcach i ma …piękny, operowy głos.
Funkcję reprezentacyjną będzie pełnić przez rok.

Autor artykułu: gp

Jan Kozłowski ponownie przewodniczącym PO na Pomorzu

Sunday, April 23rd, 2006

Po kilkunastu godzinach burzliwej i miejscami mocno kontrowersyjnej dyskusji, na regionalnym zjeździe PO w Gdyni wybrano wreszczie przewodniczącego. Został nim ponownie marszałek Jan Kozłowski, tuż po tym jak z kandydowania zrezygnował jego konkurent do stanowiska – poseł Krzysztof Lisek.
J.Kozłowskiego poparło 275 delegatów, ale aż 109 było przeciwko. Obecny na zjeździe lider PO Donald Tusk nie udzielił wyraźnego poparcia żadnemu z kandydatów.

Autor artykułu: gp

Łeba. Miasto będzie atrakcyjne dla turystów przez cały rok

Friday, April 21st, 2006

Prawdopodobnie Łeba wkrótce dorówna swoim największym rywalom i tak jak Ustka czy Kołobrzeg stanie się uzdrowiskiem. Samorządowcy podjęli już pierwsze kroki zmierzające do zmiany statutu miasta. Mają zyskać na tym wszyscy mieszkańcy. Łeba będzie przyciągać turystów nie tylko w sezonie, ale przez cały rok.

- Ludzie coraz bardziej doceniają zdrowie. Przez cały rok chętnie wyjeżdżają na wczasy, żeby wypocząć i podleczyć się. I tutaj otwiera się wielka szansa dla Łeby i naszych mieszkańców – uważa burmistrz Halina Klińska. – Łebianie już od kilku lat starali się uzyskać statut kurortu, nigdy jednak nie zrealizowano do końca tego zamierzenia.

Obecne władze chcą jeszcze w tej kadencji zrobić jak najwięcej w tej sprawie. Najważniejsze jest wykonanie tzw. operatu uzdrowiskowego, w którym należy wykazać się walorami uzdrowiskowymi, np. zdrowotnym klimatem czy źródłami wód mineralnych. Tych ostatnich w Łebie co prawda nie ma, ale jak stwierdzono w Urzędzie Miejskim nic nie stoi na przeszkodzie, by solanki były dostarczane z zewnątrz. Nie brakuje w nadmorskim kurorcie natomiast odpowiedniego klimatu. Miasto znajduje się w otulinie Narodowego Parku Słowińskiego, w objęciach dwóch jezior – Łebska i Sarbska. Główna atrakcja Łeby to ruchome wydmy.

Jak bardzo Łeba skorzysta na utworzeniu uzdrowiska, jeszcze nie wiadomo. Władze Ustki, miasta, które ma statut uzdrowiska od 1988 r., uważają, że było warto.

- Jeśli Łeba będzie się rozwijać turystycznie, to warto skorzystać z tej okazji – mówi Tomasz Kościuczuk, rzecznik prasowy burmistrza Ustki. – Około 70-80 procent mieszkańców naszego kurortu żyje z turystyki. Faktem jest jednak, że statut uzdrowiska uniemożliwia rozwój przemysłu, co nie jest na rękę niektórym osobom.

Ograniczenie rozwoju przemysłu to nie jedyne restrykcje, które wprowadzane są w uzdrowiskach. Większe imprezy kulturalne muszą być organizowane tak, by nie zakłócać spokoju wypoczywających kuracjuszy.

- To, że staniemy się kurortem nie oznacza, że o godzinie 22 zapanuje cisza, a miasto będzie zamknięte na cztery spusty – uspokaja Halina Klińska. – Będziemy się starali nadal żyć swoim rytmem.

Autor artykułu: rak

Gmina Nowa Wieś Lęborska. Budowa nowych ulic w Mostach

Friday, April 21st, 2006

Ponad 1,6 mln zł będzie kosztowała budowa pięciu ulic w podlęborskich Mostach. Roboty rozpoczną się jeszcze w tym miesiącu. Nawierzchnię z masy bitumicznej otrzymają cztery ulice: Leśna (222 m), Rzeczna (289 m), Piaskowa (222 m) i Aleja Zielona (403 m).

Przetarg na wykonanie robót wygrało Lęborskie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych. Umowa gminy z wykonawcą opiewa na ponad 1,4 mln zł brutto.

Utwardzona będzie również ul. Gliniana (450 m). Zostanie położony na niej polbruk. Te roboty mają być wykonane własnymi siłami, tj. przez gminny Zakład Usług Komunalnych. Fachowe prace techniczne zrobią brukarze zakładu, mając do pomocy pracowników interwencyjnych, zatrudnionych poprzez urząd pracy. Przedsięwzięcie to pochłonie (wraz z materiałami drogowymi) około 250 tys. zł. Wójt gminy Ryszard Wittke zaznacza, że polbruk zakupią w przetargu. Chodzi o to, by pochodził z pewnego źródła i miał atest, bo ma być na wiele lat.

Mieszkańcy twierdzą, że latami starali się, by ich ulice umieścić w planach inwestycyjnych i kolejnych budżetach.

- Raz na przeszkodzie stało oczekiwanie na ułożenie kanalizacji i gazociągu, później okazywało się, że w budżecie gminy na ten cel nie ma pieniędzy – mówią mieszkańcy.

- Sprawy drogowe co rusz poruszaliśmy na zebraniach sołeckich i spotkaniach z władzami gminy – podkreśla Bronisław Lis, sołtys Mostów.

Teraz rozpoczęcie robót zależy tylko od telekomunikacji, która ma zdjąć napowietrzne linie telefoniczne i ułożyć je w ziemi, by drogowcy mogli przystąpić do usypania podbudowy i zalania asfaltem nawierzchni ulic.

- Z telekomunikacją był kłopot – wyjaśnia wójt Wittke. – Rozmowy, by swoje kable schowali pod ziemię, trwały dość długo. Dopiero, gdy zareagowałem ostro i na piśmie, sprawa ruszyła. Otrzymałem zapewnienie i gwarancję, że przekładanie kabli rozpoczną lada dzień, jeszcze w tym tygodniu.

Autor artykułu: zet

Lębork. Zaproszenie na benefis

Friday, April 21st, 2006

Społeczny Komitet Organizacyjny zaprasza na benefis 55-lecia pracy artystycznej Janusza Waldemara Cholewińskiego. Koncert wraz z recitalem śpiewaka zatytułowano “Powróćmy jak za dawnych lat…”

Odbędzie się on w piątek 21 kwietnia o godz. 19 w Szkole Muzycznej przy ul. Legionów Polskich w Lęborku.

- Pana Janusza mieliśmy okazję słyszeć już wielokrotnie – mówi Jolanta Maderska, wokalistka amatorka. – Sama śpiewałam z nim nieraz w duecie i w chórze. Poza miłym basem charakteryzuje go wysoka kultura bycia, życzliwość dla ludzi i rozległa wiedza muzyczna.

Poza Cholewińskim wystąpią: zespół wokalny Witamina M, instrumentaliści ze Szkoły Muzycznej, Tamada Band, Anna Cygan, Jan Chojnacki i Andrzej Radajewski.

Autor artykułu: ip

Silno. Nie będzie ugody

Thursday, April 20th, 2006

Nie będzie ugody między Gimnazjum w Silnie i nauczycielem Leszkiem Peplińskim, który oskarżył dyrektorkę szkoły o mobbing. Zawarcie porozumienia miało być sposobem na zakończenie sporu między stronami. Zaproponował je sędzia Janusz Armada, podczas pierwszej rozprawy o przyznanie nauczycielowi 20 tys. zł odszkodowania za poniesione przez niego rzekome szkody. Ugoda miała być wspólnym oświadczeniem stron, które przed sądem zgodziły się podjąć jej opracowania. Do porozumienia jednak nie doszło.
Podczas wspomnianej rozprawy pełnomocnik gimnazjum uzależniał decyzję o zawarciu ugody od decyzji Zbigniewa Szczepańskiego, wójta gminy Chojnice, który jego zdaniem, miał być wielokrotnie atakowany przez Leszka Peplińskiego.
- Jeśli ktoś stosuje taktykę opluwania, to trudno zawierać z nim ugodę – mówi Zbigniew Szczepański. – Mimo deklaracji, że nauczyciel chce zawrzeć z nami porozumienie, nadal atakuje nas w mediach. Lepiej, aby w tej sprawie zadecydował sąd.
Od początku przeciwna zawarciu ugody była Elżbieta Jażdżewska, dyrektorka pozwanej szkoły. To ona miała się jakoby dopuścić mobbingu wobec polonisty, co wpłynęło na pogorszenie się jego stanu zdrowia.
- Nie ma mowy o ugodzie między mną i Leszkiem Peplińskim – mówi dyrektorka. – W pozwie są same pomówienia.
Mimo prób, nie udało się nam skontaktować z Leszkiem Peplińskim.

Autor artykułu: (aw)

Dźwignęli ciężar na dach chojnickiego ratusza

Thursday, April 20th, 2006

Najtrudniejszy etap remontu ratusza już za nami – do jego realizacji przedwczoraj przydał się potężny dźwig o wysięgu 42 metrów. Tak nietypowa maszyna była potrzebna, by na wierzchołek ratusza bezpiecznie dostarczyć element dekoracyjny zwieńczający budynek.

Dźwig miał się pojawić już o 8 rano, ale budowlańcy z firmy Ek-bud zwlekali – nie byli pewni czy porywisty wiatr nie przeszkodzi im w trudnym zadaniu. Ostatecznie ta maszyna zablokowała drogę przed ratuszem na dwie godziny, tyle czasu wystarczyło na posadzenie dźwigu na rynku i jego efektywną pracę.

Autor artykułu: (ros)

Brusy. Dom się wali, ale urzędnik musi odsapnąć

Thursday, April 20th, 2006

Natychmiast opróżnić i wyłączyć z użytkowania – to decyzja powiatowego inspektora nadzoru budowlanego z 12 kwietnia, dotycząca walącej się chałupy w Czyczkowach. Dopiero jutro jednak bruscy urzędnicy mają przedstawić swoje stanowisko dotyczące dalszych losów samotnie mieszkającego tam człowieka.

Zagrożenie jest duże – strop w każdej chwili może runąć mężczyźnie na głowę.
- Stan techniczny budynku stanowi realne zagrożenie dla życia – mówi Jerzy Kolc, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego, który po naszej interwencji zajął się sprawą. – Dlatego też wydałem decyzję w trybie natychmiastowej wykonalności. Z uwagi na zagrożenie tam występujące, zwróciłem się również do zakładu energetycznego w Chojnicach o rozważenie możliwości odłączenia prądu.
Warto przypomnieć, że sprawę walącego się drewnianego budynku poruszaliśmy 23 marca br. Mieszkańcy Czyczków zgłosili nam sprawę, obawiając się tego, że może dojść do tragedii.
- Nie daj Boże, dach spadnie mu na głowę kiedy będzie spał – mówi mieszkaniec Czyczków. – I jeszcze prąd go porazi. Trzeba mu pomóc.

Decyzja inspektora nadzoru trafiła także 12 kwietnia do Jerzego Fijasa, burmistrza Brus. Nasz reporter zwrócił się więc w tej sprawie do Anny Miloch, pełniącej obowiązki dyrektora Wydziału Komunikacji Społecznej, odpowiedzialnej za kontakty z mediami. Na pytanie: co urząd bądź burmistrz zamierzają uczynić z samotnym mężczyzną, który traci dach nad głową, otrzymaliśmy odpowiedź:
- Proszę dać odsapnąć urzędnikom – stwierdziła Anna Miloch. – Pracujemy zgodnie z Kodeksem Postępowania Administracyjnego. W piątek przedstawię nasze stanowisko.
Zgodnie z wspomnianym kodeksem, urzędnik ma 14 dni na wydanie decyzji. Tymczasem, jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, samotny mężczyzna nadal mieszka w walącym się domu. Miejmy nadzieję, że dach nie spadnie mu na głowę.

Co sądzisz o takim postawieniu sprawy przez urzędników?

Autor artykułu: Maria Sowisło

Będzie nowe auto dla charzykowskiej straży

Tuesday, April 18th, 2006

Prawdopodobnie na przełomie czerwca i lipca Ochotnicza Straż Pożarna w Charzykowach otrzyma nowy samochód. Auto będzie służyć do ratownictwa techniczno – ekologicznego. Jego zakup dofinansuje prezydium Zarządu Wojewódzkiego Związku OSP Rzeczpospolitej Polskiej w Gdańsku, które przyznało na ten cel 50 tys. zł dotacji.
- Nowy wóz otrzyma w tym roku jednostka z Charzyków, ponieważ tylko to sołectwo zdecydowało się na znalezienie w swoim budżecie 20 tysięcy złotych – mówi Zbigniew Szczepański, wójt gminy Chojnice. – Zamierzamy co roku występować o dofinansowanie za zakup samochodu dla kolejnych jednostek OSP.
Samochód będzie kosztował łącznie 120 tysięcy złotych. Pieniądze na jego zakup będą pochodzić nie tylko z dotacji i funduszu sołeckiego, ale też z budżetu gminy i rezerwy wójta.

Autor artykułu: (aw)

Daugavpils – Lotos Gdańsk 50:40

Monday, April 17th, 2006

Zwyczaje łotewskie nie są mi do końca znane, ale wiem, że gdańskim żużlowcom
gospodarze zrobili lany poniedziałek. Po prostu zlali ich na torze. W meczu
drugiej ligi żużlowej Speedway Center Daugavpils wygrał z Lotosem Gdańsk
50:40. Dla gdańskich sympatyków czarnego sportu to na pewno przykra
niespodzianka.
Poważny sygnał, że w tym meczu może być bardzo ciężko o korzystny rezultat,
gdańszczanie otrzymali już w pierwszym wyścigu z udziałem młodzieżowców.
Wygrał go zdecydowanie Kostia Podżuks, a nasi zawodnicy Piotr Jędrzejkiewicz
i debiutujący w Lotosie Łukasz Chmielewski byli tylko tłem w tej
rywalizacji. Zresztą temat startu młodzieżowców warto zakończyć już teraz. W
tej rywalizacji 16:1 wygrali gospodarze, a Podżuks był ich najlepszym
zawodnikiem. To już pierwszy wniosek z tej porażki i wskazówka, co trzeba
zrobić w najbliższej przyszłości. Bez punktujących młodzieżowców trudno
będzie walczyć o awans.
Niestety w tym spotkaniu bodaj jeszcze więcej pretensji powinno się kierować
pod adresem dwóch doświadczonych żużlowców Sebastiana Trumińskiego i Rafała
Kowalskiego. Zerowy dorobek tego pierwszego musi zdumiewać. W pierwszym
starcie wjechał w taśmę – cóż może sie zdarzyć – później przyjechał ostatni,
a kiedy pojawił sie na torze ostatni raz został wykluczony za spowodowanie
przerwania wyścigu. Upadł, kiedy próbował się z ostatniego miejsca przesunąć
na trzecie. Kowalski z koleji dobrze pojechał w swoim pierwszy starcie, był
drugi, ale kiedy na torze pojawili się trudniejsi rywale już tylko oglądał
ich plecy. Zatem drugi wniosek z tej porażki jest taki, że trzeba ekipę
Lotosu uzupełnić jeszcze przynajmniej jednym dobrze punktującum seniorem.
Mimo wszystko gdańszczanie na Łotwie walczyli. Trener Grzegorz Dzikowski
próbował ratować wynik korzystając z rezerwy taktycznej. Po raz pierwszy
uczynił to w wyścigu ósmym, ale Mariusz Franków był tylko trzeci. Natomiast
w dziewiątym wyścigu ta sama zresztą para gdańszczan Krzysztof Jabłoński i
Franków wygrała podwójnie i Lotos przegrywał tylko 26:28.
Niestety podwójna porażka Artura Pietrzyka i Trumińskiego z Andrejem
Korolewem i Siergiejem Darkinem pozbawiła gdańszczan ostatecznie szans na
zwycięstwo.To był wyścig nomen omen 13, czyli… pechowy. Lotos przegrywał
wówczas już 35:43.
Doskonale jeżdżący Jabłoński, dobrze Franków i mimo wszystko Pietrzyk, to
było za mało, aby na Łotwie myśleć o drużynowym zwycięstwie.

Wyścig po wyścigu
I Podżuks, Bogdanow, Jędrzejkiewicz, Chmielewski (d) 5:1
II Jabłoński, Korolew, Własow, Trumiński (t) 3:3 (8:4)
III Franków, Kowalski, Kokin, Iwanow 1:5 (9:9)
IV Podżuks, Pietrzyk, Darkin, Jędrzejkiewicz 4:2 (13:11)
V Jabłoński, Łaguta, Kokin, Trumiński 3:3 (16:14)
VI Franków, Podżuks, Darkin, Kowalski 3:3 (19:17)
VII Korolew, Własow, Pietrzyk, Jędrzejkiewicz 5:1 (24:18)
VIII Darkin, Jabłoński, Franków, Bogdanow 3:3 (27:21)
IX Jabłoński, Franków, Korolew, Własow 1:5 (28:26)
X Pietrzyk, Łaguta, Iwanow, Jędrzejkiewicz 3:3 (31:29)
XI Podżuks, Franków, Łaguta, Baran 4:2 (35:31)
XII Jabłoński, Łaguta, Iwanow, Jędrzejkiewicz 3:3 (38:34)
XIII Korolew, Darkin, Pietrzyk, Trumiński (w) 5:1 (43:35)
XIV Podżuks, Pietrzyk, Łaguta, Kowalski 4:2 (47:37)
XV Jabłoński, Darkin, Korolew, Franków 3:3 (50:40)
Daugavpils: Własow 3 (1, 2, 0, -), Korolew 10 (2, 3, 1, 3, 1), Kokin 2 (1,
1, – ,-), Iwanow 2 (0, -, 1, 1), Bogdanow 2 (2, -, 0, -), Podżuks 14 (3, 3,
2, 3, 3), Łaguta 8 (2, 2, 1, 2, 1)
Lotos: Jabłoński 17 (3, 3, 2, 3, 3, 3), Trumiński 0 (t, o, -, w), Franków 11
(3, 3, 1, 2, 2, 0), Kowalski 2 (2, 0, -, -, 0), Pietrzyk 9 (2, 1, 3, 1, 2),
Chmielewski 0 (d), Jędrzejkiewicz 1 (1, 0, 0, u), Baran 0 (0).
NCD: 70, 2 sek. Kostia Podżuks w I wyścigu.
Sędziował: Piotr Nowak (Toruń). Widzów ok 4 tys., w tym 50 osób z Gdańska.

Autor artykułu: Janusz Woźniak